Rozdział 222 Łania czy sarna?

- Łania to taka pani jeleń? - Zainteresowała się Zosia. 

- Tak, dokładnie - to pani jeleń. Pana jelenia nazywa się bykiem. Niektórzy mylą mnie z sarną. - Odpowiedziała Kasia.

- Kim jest sarna? - U Remika ciekawość zwyciężyła. 

- Sarna to takie zwierzątko podobne do mnie czy Adama, ale mniejsze. Samiczka sarny to koza a samiec to kozioł. 

- Opowiedz nam coś więcej o sarnach, łaniach i jeleniach, proszę. - Odezwał się Grześ.

- Z przyjemnością. - Uśmiechnęła się Kasia. - Zarówno sarny jak i jelenie żyją w lasach i na ich obrzeżach. Należymy do parzystokopytnych a dokładniej do rodziny jeleniowatych. I my i sarny lubimy żyć wspólnie razem w grupach. Można nas jednak odróżnić.

- Po wielkości… - Wtrącił się Grześ. 

- Tak. - Odpowiedziała łania. - Po rozmiarze ale i po kolorze. Latem my czyli łanie i jelenie mamy kolor rudy lub brązowopłowy a sarny czerwonobrązowy. Zimą zmieniamy kolory - nasza sierść przyjmuje szary kolor a sarenki są siwobrązowe. 

- Dlaczego zmieniacie kolor? - Zainteresowała się dotąd milcząca Frania.

- A jak myślicie? - Tym razem pytaniem odpowiedziała Jagoda?

- Nie wiemy. - Przyznała Zosia.

- Zimą pada śnieg i wszędzie jest biało. - Wyjaśniła Kasia. - Na śniegu trudniej nas wtedy zauważyć. Na śniegu można też odróżnić nasze tropy.

- Co to jest “tropy”? - Padło pytanie od Zosi

- Tropy to inaczej ślady. Sarny zostawiają wąskie i małe ślady w przeciwieństwie do jeleni, których ślady są duże. 

- Czyli można was odróżnić głównie po wielkości i kolorach?

- Tak. Masz rację Grzesiu. Teraz przepraszam was bardzo, ale muszę już wracać. Do zobaczenia wkrótce. - Pożegnała się Kasia.

- Do widzenia. - Odpowiedzieli chórem.