• Strona główna

– Patrząc na zachowanie twoich kolegów to dziwi mnie, że jeszcze się tego nie nauczyłeś. – Z uśmiechem powiedział Grześ.

– Jakoś tak wyszło. – Smutno odpowiedział Radek. – Zwykle im ulegam, może dlatego, że ich jest dwóch.

– Co by się stało, gdybyś im nie uległ , na przykład...

Faraon, Mojżesz i Aaron niespokojnie wyczekiwali na kolejną, ostatnią z zapowiadanych przez Pana plag. Dotąd każde z zapowiadanych przez Boga nieszczęść spadało na Egipcjan niemal natychmiastowo, tym razem było inaczej.

Wreszcie Pan rzekł do Mojżesza i Aarona.

– Miesiąc ten stanie się dla was początkiem, pierwszym spośród miesięcy roku. Przekażcie...

Biedronka Ela słuchała bardzo uważnie. Ośmieliło to Radka, który opowiadał o sytuacji, która doprowadziła do poznania nowych kolegów. Gdy skończył Ela roześmiała się serdecznie.

– To miałeś małe przejścia z Jasiem i Stasiem dzisiaj. Na szczęście dobrze się to dla Ciebie skończyło.

– Tak, przyznaję. Poznałem nowych kolegów, którzy chętnie...

– To ruszajmy. – Odważnie powiedziała Kamila i poderwała się do lotu.

Łukasz szybko ruszył za nią. Z trudem dogonił rozpędzoną biedronkę i zawołał.

– Kamila, zatrzymaj się proszę! Tu na najbliższym krzewie! – Widząc, że Kamila nie zamierza go posłuchać dodał błagalnym tonem. – Proszę cię!

Jego ton sprawił,

Mojżesz wyszedł z pałacu faraona w stronę ziemi Goszen, którą zamieszkiwali Izraelici. Nie dziwiły go wypowiedziane w gniewie słowa władcy. W drodze Pan Bóg odezwał się do Mojżesza.

– Ześlę jeszcze jedną, tylko jedną plagę na Egipt. – Powiedział Pan. – Sprawi ona, że faraon uwolni was, a nawet wypędzi...

– To dlatego, że się bałam, iż nadjedzie kolejny samochód.- Powiedziała zdyszana i nadal lekko wystraszona Kamila.

– Niepotrzebnie się bałaś. – Uśmiechnął się Łukasz. – Zbyt często tutaj nie jeżdżą, poza tym sama słyszałaś z daleka jak nadjeżdżał.

– Przestraszyłeś mnie tym, co o nim powiedziałeś, że jest groźny.

– Jak to ładnie brzmi – dzikie zwierzątka. – Zamyśliła się Kamila. – Samochód już przejechał, możemy lecieć na drugą stronę drogi?

– Z przyjemnością. – Odpowiedział Łukasz.

Grześ patrzył na Elę, zastanawiał się nad tym jak bardzo jest podobna do siostry. Nagle zdał sobie sprawę z tego, że brakuje...

Zaintrygowana Kamila nie zauważyła spojrzeń Łukasza. Gdy samochód przejechał odwróciła się do kolegi i powiedziała.

– Opowiedz mi proszę o nim. – Poprosiła zafascynowana. – Jest piękny.

– Piękna to ty jesteś. – Odparł Łukasz. Widząc zawiedzioną minę Kamili postanowił jednak spełnić jej prośbę. – Samochody są przedmiotami. Na drodze...

Wpatrując się w Elę Grześ zaczął zastanawiać się co robi i gdzie jest Kamila.

Tymczasem Kamila wraz z Łukaszem wyruszyli na wycieczkę na drugą stronę drogi. Z radości i niepokoju aż drżały jej skrzydełka. Widząc to Łukasz postanowił, że pierwsza wycieczka będzie krótsza, żeby jej nie przestraszyć nadmiarem wrażeń. Miał...

Nagle Grześ zatrzymał się przed krzakiem i zaczął się weń intensywnie wpatrywać. Zaintrygowany tym Radek zapytał.

– Na co tak patrzysz?

Grześ jakby nie słysząc słów powiedział do krzaka.

– Cześć Kamilko, co tutaj robisz?

Spośród liści wynurzyła się dotąd niewidoczna biedronka.

– Kim jesteś i dlaczego nazywasz mnie imieniem...